Czasem budzimy się już z poczuciem wdzięczności i radości w sercu jednak są też takie dni, gdy zdarzają się rzeczy, sytuacje, które nie należą do szczególnie przyjemnych, radosnych. Trudno wtedy o uśmiech i przekonywanie siebie, że „wszystko będzie dobrze”. W pozytywnym myśleniu nie chodzi o takie przekonywanie się.
Pozytywne myślenie to raczej wiara w to, że nawet jak nie będzie dobrze, to damy sobie radę. Ważne są nasze przekonania i nastawienie.
A oto 10 ćwiczeń, dzięki którym możesz ćwiczyć swoje nastawienie:
- Zawsze myśl o tym, czego chcesz i pragniesz, niż na odwrót – Błędem jest analizowanie bez końca w kółko tego co się zdarzyło, zamiast skupić się na rezultacie oraz tym, co rzeczywiście chcemy w tej sytuacji osiągnąć. Natura dała nam oczy z przodu, abyśmy patrzyli w przyszłość a nie w przeszłość.
- Każdy problem jest cenną lekcją – Konfucjusz powiedział: „Jeśli popełniasz błąd i go nie naprawiasz, to właśnie jest błędem”. We wszystkim, co przydarza się nam każdego dnia, jest ukryte znaczenie i ukryta wiadomość. Wyciągaj z błędu wnioski i idź dalej.
- Nie wierz we wszystko, co myślisz – Nasz wyolbrzymiający wszystko mózg, podsuwa nam katastroficzne zakończenia. Jeśli wierzysz w każdą negatywną myśl wytworzoną przez umysł – uwaga, masz problem!
Zamiast tego obserwuj swój umysł, obserwuj swoje myśli, ale nie traktuj ich dosłownie. Bądź poza nimi. Tego nauczysz się podczas praktyki Mindfulness – zapraszam na kurs 🙂 - Dostrzegaj pozytywy w każdym dniu – Staraj się je odnajdywać nawet jeśli czasem zajmie Ci do więcej czasu. To mogą być drobiazgi, piękny widok za oknem, uśmiech mijającego Cię na ulicy dziecka, kierowca autobusu, który na Ciebie poczekał, Tak nauczysz swój mózg dostrzegania pozytywów.
- Zauważaj sens zdarzeń – Wszystko, co zdarza się każdemu z nas, ma swój cel. Każdą osobę, którą spotykasz na swojej drodze, spotykasz z jakiegoś konkretnego powodu. Tylko od Ciebie zależy, czy dostrzeżesz ukryty cel i wiadomość, jaką mają Ci do przekazania.
- Praktykuj wdzięczność – Wyrażaj głęboką i niezachwianą wdzięczność, za wszystko, co dzieje się w Twoim życiu, nawet za trudne chwile. Im więcej będziesz wyrażać szczerej i głębokiej wdzięczności sobie i innym, tym więcej życie dostarczy Ci momentów, aby ją wyrażać. A jeśli swoje życie wypełnisz wdzięcznością, nie będzie w nim już miejsca na stres, zamartwianie się oraz całą negatywność.
- Pamiętaj, że nie ma ideałów – Kiedy próbujesz robić wszystko idealnie, narażasz się na stres i frustrację, ponieważ zauważać będziesz, że niemożliwym jest bycie idealnym we wszystkim, co robisz. Czy naprawdę chciałbyś być idealny? Kiedy jest się idealnym, traci się miejsce na rozwój.
- Złagodź opór – Zaakceptuj rzeczy takimi, jakie są, bez konieczności zmiany i ciągłej walki. Kiedy jest w tobie dużo złości, nie ma już miejsca na wszystkie dobre rzeczy, które czekają na Ciebie właśnie „Tu i Teraz”. Pozwól sobie po prostu być. Płyń z prądem. Życie nie powinno być walką, nawet jeśli Twój umysł próbuje Ci to wmówić. Naucz się odpuszczać: „Pozwalając rzeczom płynąć z prądem, sprawiasz, że wszystko idzie tak, jak powinno. Świat wygrywają ci, którzy odpuszczają. Nie próbuj, po prostu zrób to. Świat znajduje się poza wygraną.”~ Lao Tzu.
- Uśmiechaj się – uśmiech otwiera wiele drzwi i serc. Uśmiech to nie jest powierzchowna emocja. Ani chwilowa reakcja. Uśmiech ma potężną moc, angażuje aż 18 mięśni twarzy. A kiedy przeradza się w niekontrolowany śmiech – wprawia ich w ruch aż 80. Śmiejąc się w głos ćwiczysz mięśnie twarzy, brzucha, pleców, klatki piersiowej i czujesz się po nim jak po treningu. Specjaliści od terapii śmiechem (Gelotolodzy) – porównują go do wewnętrznego joggingu. Zacznij od uśmiechu do siebie w lustrze przy porannej toalecie, uśmiechaj się do innych, ale naucz się też uśmiechać do swoich myśli.
- Naucz się być obecnym we wszystkim, co robisz – Kiedy stajesz się obecna i naprawdę zaangażowana w teraźniejszość, całe Twoje życie stanie się dużo łatwiejsze. Zdasz sobie sprawę, że problemy krok po kroku znikają. Jeśli zaczniesz zanadto skupiać się na tym, co było lub na tym, co będzie, w Twoim umyśle pojawiać się będzie miejsce na ból oraz cierpienie. Energia, którą będziesz wytwarzać, okaże się być toksyczna nie tylko dla Ciebie, ale również otaczających Cię bliskich. Bo widzisz, energia jest zaraźliwa.
Wierzę, że przedstawione powyżej sposoby wprowadzą Cię na ścieżkę pozytywnego myślenia.
Z serca dla Ciebi.e
~ Renata Wrona